Jak bawią się studenci (Fot.freedigitalphotos.net)Jak bawią się studenci (Fot.freedigitalphotos.net)

Pierwszy rok studiów

Pierwszy rok studiów to na pewno dla każdego ogromny stres. Tutaj nie ma dzwonków, rodzice nie budzą na uczelnię, za nieodrobioną pracę domową nie dostaniecie minusa, a kartkówki zostaną zastąpione jednym egzaminem z całego semestru lub nawet roku. Jak sobie z tym poradzić?

Po pierwsze musicie sobie uświadomić, że należy przyjąć inny system nauki i przystosować się do innego trybu zajęć. Zapoznać się z nowymi regułami i nauczyć się zasad panujących na uczelni.

Rejestracja na zajęcia

Warto wejść na stronę wydziału i zapoznać się z zasadami rejestracji na zajęcia. Najczęściej na pierwszym roku studenci sami rejestrują na jedynie lektoraty, wf i zajęcia ogólnouniwersyteckie (prowadzone na innych wydziałach). Jednak wszystko zależy od zasad panujących na danej uczelni, warto poszukać poradnika dla nowicjuszy na stronie Twojego wydziału, śledzić pocztę studencką – jeśli masz do niej dostęp, stronę wydziału (często ta na facebooku jest bardziej aktualna).

Możesz też poszukać grupy roku lub wydziału na fb i tam szukać interesujących Cię informacji. Dobre wiadomości: program jest rozliczany we wrześniu – niezarejestrowanie się na lektorat w pierwszym semestrze nie oznacza końca studenckiej kariery, ponadto wiele problemów da się rozwiązać w dziekanacie.

Problem z książkami?

Kupowanie każdej książki nie jest najlepszym pomysłem, jeśli jednak już się zdecydujesz na zdobycie jakiejś pozycji, poszukajcie używanego egzemplarza (często na olx lub allegro), koniecznie spytajcie też kolegów z starszego roku, zapewne mają do sprzedania skrypty, książki i notatki.

Jednak prawdopodobnie nie ominie Cię wyrobienie karty w bibliotece, dlatego warto załatwić to jak najszybciej. Kiedy już tam będziesz, możesz pomyśleć o koleżankach i kolegach z roku i wstawić zdjęcia potrzebnych na zajęcia artykułów na grupę roku (jeśli taka istnieje), na pewno tym zaplusujesz.

Jeśli wolisz wydrukowane notatki, poszukaj taniego punktu xero, wokół uczelni znajduje się ich wiele, posprawdzaj i znajdź swój ulubiony. Innym rozwiązaniem jest szukanie potrzebnych materiałów w sieci, najlepiej z legalnych źródeł, takich jak: academia.edubazhum.muzhp.pl czy polona.pl.

Wykłady

Wykłady nie są obowiązkowe. Nie znaczy to jednak, że nie trzeba na nie chodzić. Oczywiście są i takie, które nie będą Ci do końca odpowiadać, ale są też i takie, które pozwolą Ci oswoić się z tematem i zrozumieć rzeczy, które były dla Ciebie niezrozumiałe. Pamiętaj także, że wykłady są prowadzone zazwyczaj przez profesorów, a Ci natomiast przeprowadzają egzaminy z danego przedmiotu. Dlatego warto się pokazać, a nawet zabłysnąć, a być może później zostaniesz łagodniej potraktowany na egzaminie.

Pierwsza sesja?

Pierwsza sesja jest najtrudniejsza. Ogromny stres przed nieznanym.

Zakres materiału do egzaminu z pewnością będzie znacznie większy niż na klasówce w szkole średniej. Dlatego też warto już wcześniej zrobić notatki i powoli utrwalać wiedzę. Robienie notatek po każdych zajęciach i przeczytanie wszystkich materiałów bardzo pomoże. Spokojnie, z czasem przyzwyczaicie się do większej ilości materiału do opanowania.

Współpraca ze starszymi rocznikami i rozsądne rozplanowanie nauki to przepis na zaliczone egzaminy. Dużo łatwiej się do nich przygotować, kiedy zna się formę zaliczenia i upodobania prowadzącego – kto pyta, nie błądzi. Przed egzaminem warto przejrzeć testy z poprzednich lat, aby zapoznać się z ich formą. Co więcej, często zdarza się, że pytania się powtarzają.

Pamiętaj, że liczy się Twoja praca w ciągu całego semestru – nie bój się prezentacji, referatów oraz systematyczne udzielaj się na ćwiczeniach, to na pewno poprawi Twoją ocenę końcową i ułatwi przygotowania do testów.

„Nie ma spiny, są dwa/trzy terminy!” – jeżeli nie uda się Wam zdać egzaminu w pierwszym terminie, zawsze macie jeszcze do dyspozycji drugi. Żaden wstyd. Starsi studenci bardzo często zostawiają sobie coś na później, aby lepiej móc przygotować się do każdego z egzaminu.

Czy życie poza studiami istnieje?

Jak bawią się studenci (Fot.freedigitalphotos.net)

Oczywiście wiele zależy od kierunku, ale dobrze, żeby studia nie były jedynym polem spełniania Twoich ambicji i rozwijania zainteresowań. Jeśli tylko masz na to czas i energię, warto rozejrzeć się za polem działań, które podniesie Twoje kompetencje i da poczucie samorealizacji. Wolontariat, koło naukowe, chór, działalność w samorządzie studenckim, staż? Możliwości jest naprawdę wiele, a studia są idealnym czasem, aby z nich skorzystać.

Integracja

Dużo łatwiej poradzić sobie ze studiami w grupie, dobrze pracująca paczka, na którą można liczyć pod względem naukowym oraz towarzyskim, to prawdziwy skarb. Ponadto nowi znajomi mogą Cię zainspirować, pokazać nowe ścieżki kariery i przede wszystkim wspierać. Warto inwestować w przyjaźnie, nie tracąc przy tym z oczu studenckich obowiązków.

Najważniejsze na początku jest sprawdzanie i pytanie w razie jakichkolwiek wątpliwości. Pamiętaj, aby na bieżąco śledzić strony Twojej uczelni, ściągnąć jej aplikację, jeśli istnieje, oraz nie bać się nowych znajomości. Problemy rozwiązuj na bieżąco, a na pewno wszystko się uda!

opracowanie J. Jankowska, aktualizacja E. Zachoszcz

 

Komentarze:

  1. kumata9 pisze: 2020/09/07 o 13:44

    już nie mogę się doczekać, będę mieszkała w akademiku :)))

    (odpowiedz)
  2. dante33 pisze: 2020/09/07 o 15:26

    akademik jest najlepszy, też idę xD

    (odpowiedz)
  3. gambit pisze: 2020/09/08 o 07:38

    Wszystko zależy od towarzystwa, które mamy. Czasem w akademiku trafi się ekstra ekipa, a czasem ludzie z którymi ciężko wytrzymać. Mieszkanie to też kwestia ludzi, z którymi się mieszka. Na pewno nie wybrałbym mieszkania samemu, szkoda życia. Myślę, że cokolwiek się wybierze, zawsze można zmienić. Trzeba eksperymentować :)

    (odpowiedz)
    • pati pisze: 2020/09/15 o 10:13

      @gambit, zgadzam się w 100%

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

facebook