Matura rozszerzona z języka polskiego 2023 odbyła się 17 maja 2023 r. (środa), a start egzaminu zaplanowano na godz. 9:00. Arkusz miał formę wyłącznie wypracowania – do wyboru były dwa tematy. Na napisanie pracy dostawałeś/dostawałaś 210 minut, a maksymalnie można było zdobyć 35 punktów. W przypadku matury na poziomie rozszerzonym nie ma progu zdawalności (wynik liczy się do rekrutacji), ale oczywiście im lepiej „ugrasz” argumentację i konteksty, tym spokojniejsza głowa.
W tym artykule rozkładam ten arkusz na czynniki pierwsze: pokażę Ci, czego dokładnie wymagały polecenia, jak czytać te wytyczne „pod klucz”, oraz jak z tego wyciągnąć plan przygotowań na Twoją maturę rozszerzoną. Jeśli chcesz pisać pewniej, szybciej i bez panicznego dobierania lektur na ostatnią chwilę, potraktuj to jak mapę: od tematu, przez dobór utworów, aż po kontekst i kompozycję.
Jak wyglądał arkusz? Tylko wypracowanie – i to ma znaczenie
Najważniejsze zaskoczenie (albo ulga): w 2023 r. na rozszerzeniu nie było zadań testowych ani analizy porównawczej w osobnych punktach – cały egzamin to jedno wypracowanie. To oznacza, że wszystko rozstrzygało się w Twojej umiejętności: rozumienia problemu, budowania tezy, doboru argumentów, prowadzenia kontekstu i utrzymania stylu przez co najmniej 500 wyrazów.
Wspólne wytyczne – czyli „ukryty” regulamin pracy
Choć tematy były dwa, oba obowiązywały te same zasady. I naprawdę warto je traktować jak checklistę przed oddaniem pracy. W arkuszu pojawiły się takie wytyczne:
- „Rozważ problem podany w temacie.”
- „Przedstaw własne zdanie i je uzasadnij.”
- „Odwołaj się do wskazanych w temacie utworów oraz do wybranego kontekstu (historycznoliterackiego, biograficznego, kulturowego, religijnego, mitologicznego itd.).”
- „Jednym z utworów musi być lektura obowiązkowa.”
- „Utwory muszą reprezentować co najmniej dwie epoki literackie.”
- „Praca powinna liczyć minimum 500 wyrazów.”
W praktyce: nie wystarczy „opowiedzieć o lekturze”. W tym zadaniu znajdziesz wymóg strategii: wybierasz problem, stawiasz tezę, a potem dowodzisz jej na materiale z minimum dwóch epok, pilnując, żeby jedna z pozycji była z listy lektur obowiązkowych. Do tego dorzucasz kontekst – nie jako ozdobnik, tylko jako narzędzie interpretacji.
Temat 1 – realizm i fantastyka: po co to przenikanie?
To był temat dla osób, które lubią analizować, jak działa utwór, a nie tylko „o czym jest”. Polecenie brzmiało:
„Realizm i fantastyka. Rozważ, jaką funkcję pełni przenikanie się konwencji realistycznej i fantastycznej w jednym utworze literackim.”
Dalej arkusz doprecyzowywał, że w pracy trzeba się odwołać do:
- wybranej lektury obowiązkowej,
- innych utworów z dwóch epok,
- wybranego kontekstu.
Kluczowe słowo to „funkcję”. Czyli nie tylko: „tu jest fantastyka, a tu realizm”, ale: po co autor miesza te porządki i co Ty z tego wnosisz w interpretacji. W tym zadaniu dobrze działały argumenty typu: fantastyka jako sposób demaskowania prawdy o świecie, realizm jako kotwica wiarygodności, elementy nadnaturalne jako skrót do pokazania mechanizmów społecznych lub psychologicznych.
Jak to ugryźć w planie rozprawki?
Ja na Twoim miejscu budowałabym to tak: (1) definicja problemu i teza, (2) analiza utworu głównego – pokazujesz miejsca przenikania i od razu ich funkcje, (3) dwa kolejne przykłady z innej epoki/epok jako wzmocnienie tezy, (4) kontekst jako „dodatkowa soczewka”, (5) wnioski spinające funkcje w całość. Pamiętaj: kontekst nie może wisieć obok – musi pracować na Twój argument.
Temat 2 – antyk i Biblia w literaturze: nawiązania, które robią robotę
Drugi temat był bardziej „intertekstualny”, czyli oparty na tropieniu odwołań do dawnych tradycji i sprawdzaniu, czemu one służą. Polecenie brzmiało:
„Sposoby i funkcje nawiązań do tradycji antycznej i biblijnej. Punktem wyjścia jest fragment Marii Wichowej.”
I tu pojawiał się warunek obowiązkowy do materiału literackiego:
- odwołanie do „Małej Apokalipsy” Tadeusza Konwickiego,
- oraz do innych utworów z dwóch epok,
- i do wybranego kontekstu.
Ten temat premiował osoby, które umieją nazwać mechanizm: aluzja, parafraza, stylizacja, archetyp, motyw biblijny, mit, topos. Ale znowu – liczyły się „sposoby i funkcje”, więc samo wypisanie nawiązań to za mało. Kolejne zadanie będzie dla Ciebie pewnie zaskoczeniem, jeśli zwykle uczysz się „motywami” bez dopisywania sensu: tu trzeba było pokazać, jak tradycja antyczna i biblijna wzmacnia przesłanie, buduje ironię, uniwersalizuje konflikt albo daje język do opisu kryzysu wartości.
Na co uważać, wybierając temat 2?
Po pierwsze: musisz realnie znać „Małą Apokalipsę”, bo to nie była luźna sugestia, tylko element obowiązkowy. Po drugie: „fragment Marii Wichowej” był punktem wyjścia – czyli warto było potraktować go jako ramę (np. definicję zjawiska, wskazanie roli tradycji), a potem konsekwentnie do niego wracać w argumentach. Po trzecie: pilnuj epok – jeśli dobierzesz utwory z tej samej epoki, ryzykujesz, że formalnie nie spełnisz warunku.
Czego maturzyści się spodziewali – i co ich zaskoczyło?
Przed maturą rozszerzoną z polskiego w 2023 r. wiele osób liczyło na tematy „bezpieczne”: wyraźnie o bohaterze, konflikcie moralnym, wolności albo relacji jednostki z historią. Sporo uczniów obstawiało też, że mocniej wejdą lektury z żelaznego kanonu szkolnego i klasyczne motywy romantyczne. Tymczasem arkusz poszedł w stronę umiejętności interpretacyjnych: łączenia konwencji (realizm–fantastyka) oraz świadomego czytania tradycji (antyk i Biblia) w nowoczesnych sensach.
W rozmowach po egzaminie powtarzało się, że część maturzystów miała poczucie: „tematy są ciekawe, ale wymagają sprawnego warsztatu i dobrej listy tekstów w głowie”. I to jest ważna lekcja dla Ciebie: na rozszerzeniu nie wygrywa ten, kto zna najwięcej streszczeń, tylko ten, kto potrafi dobrać materiał pod problem i przeprowadzić czytelnika przez argument.
Żeby oddać klimat tamtego rocznika, wplotę krótkie wypowiedzi w formie miniwywiadów (zebrane jako głosy „z sali”):
Julia: „Nastawiałam się na temat o bohaterze tragicznym albo o romantyzmie, a tu realizm z fantastyką. Dało się pisać, ale trzeba było dobrze nazwać funkcje, a nie tylko opisywać fabułę.”
Kacper: „Wybrałem temat z antykiem i Biblią, bo znałem ‘Małą Apokalipsę’. Najtrudniejsze było spięcie tego w jedną myśl i dopilnowanie epok, bo łatwo wpaść w same współczesne przykłady.”
Ola: „Zaskoczyło mnie, że to tylko wypracowanie. Z jednej strony super, z drugiej – każdy błąd w planie ciągnął się do końca, bo nie było gdzie ‘odrobić’ punktów zadaniami.”
A czego spodziewano się po kontekstach? W tle była codzienność pełna napięć i tematów społecznych oraz międzynarodowych, które często wpływają na to, jak młodzi czytają literaturę: wojna w Ukrainie (trwająca od 2022 r.), dyskusje o bezpieczeństwie w Europie, przyspieszenie technologiczne i kulturowe, a w Polsce m.in. intensywny czas debat publicznych oraz głośne wydarzenia w kulturze i mediach. Wielu uczniów liczyło, że arkusz „złapie” bardziej wprost temat współczesności, a tu trzeba było współczesność dopisać samemu – właśnie jako kontekst, np. kulturowy czy historyczny, który pomaga wyjaśnić funkcję fantastyki albo sens nawiązań do Biblii.
Jak przygotować się po tym arkuszu? Moje konkretne wskazówki
Jeśli mam Ci dać jedno praktyczne zalecenie: buduj sobie „bank argumentów”, nie „bank streszczeń”. Do każdego utworu dopisz: jakie ma konwencje, jakie motywy, jaki konflikt, jaki język i co z tego wynika. A potem ćwicz łączenie tekstów między epokami – bo ten wymóg w 2023 r. był obowiązkowy i potrafi wywrócić nawet dobrze zapowiadającą się pracę.
Druga sprawa: trenuj kontekst. Wybierz kilka, które umiesz prowadzić naturalnie (np. historycznoliteracki, kulturowy, mitologiczny) i dopasowuj je do problemu. Kontekst ma działać jak narzędzie: wyjaśniać, pogłębiać, porządkować – nie być encyklopedyczną wstawką.
Trzecia: pilnuj warsztatu wypowiedzi. Minimum 500 wyrazów to nie jest dużo, jeśli piszesz rozważanie z kilkoma tekstami, ale też łatwo popłynąć w dygresje. Najlepiej działa prosty rytm akapitów: teza cząstkowa → przykład z utworu → interpretacja (funkcja!) → krótkie domknięcie wnioskiem.
Podsumowanie
Arkusz rozszerzony z polskiego w 2023 r. sprawdzał przede wszystkim dojrzałość pisania: umiejętność postawienia tezy, dobrania tekstów z różnych epok i poprowadzenia kontekstu tak, by wzmacniał interpretację. Jeśli przygotowujesz się teraz, postaw na ćwiczenie funkcji (po co coś jest w utworze), a nie sam opis. Z takim podejściem nawet nietypowy temat przestaje straszyć, bo masz gotową metodę pracy.
ARKUSZE MATURALNE – PLIKI DO POBRANIA
PODGLĄD ARKUSZA MATURALNEGO
jezyk-polski-poziom-rozszerzony-2023-arkusz









































































Komentarze
Dodaj komentarz