Strona główna Arrow Icon

Matura 2020 – Język Polski poziom rozszerzony – arkusze maturalne

arkusze maturalne język polski

Matura 2020 – Język Polski poziom rozszerzony – arkusze maturalne

Aktualizacja: 24.01.2026

Egzamin maturalny z języka polskiego na poziomie rozszerzonym odbył się 4 maja 2020 r. (poniedziałek) o godz. 14:00. Zdający pracowali na arkuszu, w którym były dwa tematy wypracowania do wyboru, a na napisanie pracy mieli 180 minut. Maksymalnie można było zdobyć 40 punktów (całość dotyczyła wypracowania). Na poziomie rozszerzonym nie ma progu „zaliczenia” jak na podstawie — wynik jest liczony do rekrutacji, ale do samego zdania matury jako takiej nie musisz osiągać minimum procentowego z rozszerzenia.

Jeśli w tym roku celujesz w rozszerzony polski, to ten arkusz z 2020 r. jest dla Ciebie bardzo czytelny sygnał: tu nie ma żadnego „testu z wiedzy”, jest tylko pisanie. I to pisanie w dwóch wariantach — albo esej problemowy na podstawie tekstu publicystyczno-naukowego, albo interpretacja porównawcza dwóch wierszy. Brzmi prosto? Tylko pozornie. W praktyce kluczowe są: trafne rozpoznanie problemu, konsekwentne stanowisko, dobór kontekstów i forma, która trzyma poziom przez całe minimum 300 słów.

Jak wyglądał arkusz: jedno wypracowanie i duża odpowiedzialność za wybór

Arkusz obejmował wyłącznie wypracowanie — bez części testowej. To ważne, bo cały Twój wynik „niesie” jedna praca. Zdający wybierał 1 z 2 tematów i pisał tekst o objętości co najmniej 300 wyrazów. Dopuszczone były słowniki: ortograficzny oraz poprawnej polszczyzny. W tym zadaniu znajdziesz więc nie tyle sprawdzian pamięci, co sprawdzian dojrzałości interpretacyjnej i umiejętności argumentowania.

Wytyczne wspólne — i to one naprawdę „robiły” ocenę

W arkuszu podano raz zestaw zasad, które obowiązywały niezależnie od wybranego tematu. Brzmiały one (sensowo) tak, żebyś: określił problem ujęty w temacie, zajął stanowisko i je uzasadnił; odwołał się do wskazanego tekstu/utworów oraz do innych adekwatnych tekstów kultury; oraz dopilnował minimum objętości. Zwróć uwagę na dwa słowa: „problem” i „adekwatnych”. Jeśli pójdziesz w streszczenie albo w luźne skojarzenia, nawet piękny styl nie uratuje punktów.

Temat 1: esej problemowy o prawdzie i „zmyśleniu” w literaturze

To była propozycja dla tych, którzy lubią myśleć „meta” — o literaturze jako zjawisku i o tym, co robi z prawdą. Polecenie brzmiało dokładnie:

„Określ, jaki problem podejmuje autorka, i zajmij stanowisko wobec proponowanego rozwiązania, odwołując się do tekstu oraz innych tekstów kultury.”

Punktem wyjścia był tekst Bożeny Chrząstowskiej „Prawda i „zmyślenie” literackie”. Twoim zadaniem było: (1) nazwać problem, który autorka rozważa (czyli nie „napisać, o czym jest tekst”, tylko wydobyć spór/kwestię), (2) zająć własne stanowisko wobec rozwiązania, które autorka proponuje, i (3) wesprzeć je argumentami z tekstu oraz z innych tekstów kultury.

Jeżeli wybierasz taką formę, pilnuj konstrukcji. Najpierw jasno: „Problemem jest…”, potem: „Uważam, że… ponieważ…”. Dopiero później przykłady. Kolejne zadanie będzie dla Ciebie pewnie zaskoczeniem, jeśli masz nawyk „szukania jedynej poprawnej interpretacji” — tu liczy się Twoje myślenie, ale musi być przyczepione do treści tekstu i sensownie udokumentowane.

Jakie odwołania działały najlepiej?

W takich tematach najlepiej sprawdzają się teksty, które same igrają z granicą prawdy, fikcji, świadectwa i kreacji: powieści z narratorem niewiarygodnym, literatura faktu, utwory autotematyczne, dramat, film czy reportaż. Ważne: nie chodzi o to, by upchnąć jak najwięcej tytułów, tylko by każdy przykład realnie wspierał Twoją tezę. Dwa trafione konteksty, dobrze omówione, są warte więcej niż lista lektur bez funkcji.

Temat 2: interpretacja porównawcza — sen u Kochanowskiego i Herberta

Druga opcja to klasyczna interpretacja porównawcza dwóch wierszy:

  • Jan Kochanowski, „Do snu”,
  • Zbigniew Herbert, „Język snu”.

Tu nie dostajesz „pytania” wprost, tylko zadanie, by zestawić dwa teksty i wydobyć sensy z ich podobieństw oraz różnic. W praktyce: określasz problem interpretacyjny (np. czym jest sen: ucieczką, przestrzenią prawdy, językiem nieświadomości, a może próbą uporządkowania świata), budujesz tezę i prowadzisz czytelnika przez oba utwory równolegle, a nie „najpierw jeden, potem drugi i na końcu trzy zdania porównania”.

Na co uważać w porównaniu?

Najczęstsza pułapka to streszczanie treści wiersza i dopisywanie ogólników o „nastroju”. Zamiast tego szukaj narzędzi: obrazowania, języka, sytuacji lirycznej, punktu widzenia, ironii, tonu modlitwy lub rozmowy, rytmu, kontrastów. W porównaniu zyskujesz punkty, gdy potrafisz pokazać, jak sens powstaje w tekście. Jeśli dodajesz konteksty (np. epoka, filozofia, tradycja literacka), wplataj je krótko i funkcjonalnie — mają dopowiadać interpretację, a nie zastępować lekturę wiersza.

Czego maturzyści się spodziewali i co ich zaskoczyło (nastroje rocznika 2020)

W roczniku zdającym w 2020 r. dało się wyczuć oczekiwanie, że na rozszerzeniu „wejdą” bezpieczne, szkolne pewniaki: rozbudowane tematy wokół klasyki i wielkich pytań moralnych, dużo romantyzmu albo pozytywizmu, ewentualnie motywy wojenne i totalitarne w XX wieku. I częściowo to się sprawdziło — interpretacja porównawcza Kochanowskiego i Herberta dawała solidny grunt epok i stylów. Z drugiej strony temat o „prawdzie” i „zmyśleniu” mógł być rozczarowaniem dla tych, którzy liczyli na zadanie bardziej „pod lektury”, bo wymagał sprawnego, samodzielnego myślenia o literaturze jako mechanizmie.

W rozmowach po egzaminie pojawiały się też odniesienia do tła kulturowego i historycznego, które — choć nie jest wprost elementem poleceń — wpływa na to, jakie tematy „krążą” w głowach uczniów. Rok wcześniej głośne były m.in. pożar katedry Notre-Dame (2019) i dyskusje o dziedzictwie kulturowym, świat żył też debatami o klimacie (2019), a w Polsce sporo mówiło się o setnych rocznicach związanych z odzyskaniem niepodległości (2018) i o roli pamięci historycznej w kulturze. To wszystko sprzyjało przewidywaniom, że matura może pójść w stronę „prawdy”, świadectwa i wartości — i w pewnym sensie właśnie to dostała grupa, która wybrała esej problemowy.

„Myślałam, że będzie temat typowo pod lektury i że da się go zrobić według schematu, a tu trzeba było naprawdę wejść w tekst o literaturze i zająć stanowisko” — mówi „Klara”, która wybrała temat 1. Z kolei „Bartek” wspomina: „Porównanie Kochanowskiego z Herbertem brzmiało bezpiecznie, ale dopiero w trakcie pisania zobaczyłem, że muszę mocno pilnować, żeby nie zrobić dwóch osobnych interpretacji”. A „Maja” dodaje coś, co warto sobie wziąć do serca: „Najwięcej czasu zjadło mi układanie argumentów. Jak już wiedziałam, co chcę powiedzieć, to pisanie poszło szybko — ale bez planu łatwo się zapętlić”.

Jeśli mam Ci podpowiedzieć, co z tego wynika na Twoje przygotowania: ćwicz dwie umiejętności równolegle. Po pierwsze, szybkie wyciąganie problemu i tezy z tekstu krytycznego (esej). Po drugie, porównywanie wierszy „narzędziami” interpretacyjnymi, a nie hasłami. W obu wersjach kluczem jest dyscyplina: teza → argument → przykład → wniosek, bez dygresji, które brzmią mądrze, ale nie pracują na temat.

Jak przygotować się do matury rozszerzonej z polskiego: wnioski z arkusza 2020

Na koniec zostawiam Ci jedno praktyczne spojrzenie: arkusz z 2020 r. pokazuje, że na rozszerzeniu wygrywa nie „najszersza lista lektur”, tylko umiejętność zrobienia z nich sensownego zaplecza. Pracuj na czas: ustaw 10–15 minut na plan, resztę na pisanie i korektę. Zbieraj też własne „konteksty awaryjne” — takie, które da się dopasować do wielu tematów (np. spór o prawdę w sztuce, rola języka, pamięć, wartości). I pamiętaj o różnicach formuły: dziś wymagania są bardziej precyzyjne, ale sama logika zadania pozostaje podobna — masz napisać mocny, spójny tekst, który broni się argumentem.

ARKUSZE MATURALNE – PLIKI DO POBRANIA

PODGLĄD ARKUSZA MATURALNEGO

jezyk-polski-poziom-rozszerzony-2020-arkusz

Wymagane wpisanie min. 3 znaków
Wymagane wpisanie min. 10 znaków
Wymagane wpisanie min. 3 znaków
Wymagane wpisanie min. 10 znaków