Egzamin maturalny z biologii na poziomie rozszerzonym (Formuła 2023) odbył się w piątek 9 maja 2025 r. i wystartował o 9:00. Zdający pracowali z jednym arkuszem CKE (oznaczenie: MBIP‑R0‑100‑2505) obejmującym zadania 1–19, bez osobnych części czasowych. Na rozwiązanie było 180 minut. Za całość można było zdobyć 60 punktów; w przypadku matury nie obowiązuje próg zaliczenia na poziomie rozszerzonym (wynik jest procentowy i liczy się w rekrutacji). Na sali wolno było mieć broszurę z wybranymi wzorami i stałymi fizykochemicznymi, linijkę oraz kalkulator prosty.
Jeśli przygotowujesz się do swojej biologii rozszerzonej, to ten arkusz jest świetnym „drogowskazem” — pokazuje, że CKE lubi mieszać wiedzę podręcznikową z analizą wykresu, schematu lub opisu doświadczenia. Poniżej zebrałam dla Ciebie najważniejsze obszary i typy zadań, które realnie „robiły wynik” oraz te, które zabierały czas. Czytaj to jak mapę: co powtórzyć, jak odpowiadać i na co uważać w krótkich uzasadnieniach.
Jak maturzyści oceniali trudność biologii rozszerzonej?
Wśród maturzystów dominowało poczucie, że arkusz był raczej „uczciwy”, ale wymagający w tempie pracy: dużo krótkich podpunktów, kilka zadań stricte analitycznych i sporo miejsc, w których trzeba było dopowiedzieć mechanizm (a nie tylko podać hasło). „Nie było jednej wielkiej pułapki, tylko te drobne momenty, gdzie trzeba było dobrze przeczytać, co jest na schemacie” — mówi Ola, maturzystka z Krakowa. Z kolei Kuba, maturzysta z Gdańska podsumował to tak: „Wiedza była do ogarnięcia, ale łatwo stracić punkty za skrót myślowy”. W porównaniu z poprzednimi rocznikami (w opinii uczniów) arkusz wypadał podobnie poziomem, natomiast miał sporo zadań „na wnioskowanie”, co nie wszystkim odpowiadało.
Biochemia i procesy komórkowe: gdzie liczyło się rozumienie, a nie definicje?
W tej grupie pojawiły się zadania o białkach i ich strukturze, przewodnictwie nerwowym, regulacji glukozy oraz rozpoznawaniu procesów na podstawie obrazu (np. elektroforezy). W zadaniu o denaturacji i renaturacji rybonukleazy trzeba było odnieść się do roli mostków disiarczkowych oraz ocenić stwierdzenia, a potem krótko je uzasadnić. To typ pytania, w którym egzaminator sprawdza, czy rozumiesz dlaczego białko wraca do aktywnej postaci, a nie czy pamiętasz jedno zdanie z notatek.
Wątek fizjologiczny był widoczny m.in. w zadaniu o synapsie nerwowo‑mięśniowej: analizowało się skutki działania dwóch toksyn (jedna wpływała na rozkład neuroprzekaźnika, druga na pobudliwość mięśnia) oraz trzeba było wyjaśnić znaczenie osłonki mielinowej. Jeśli lubisz uczyć się „schematem”: bodziec → przewodzenie → przekaźnictwo → skurcz, to to zadanie było dla Ciebie. Jeśli jednak uczysz się listy haseł, łatwo było pominąć ogniwo i stracić punkt w uzasadnieniu.
Podobnie z homeostazą glukozy: pojawiły się konsekwencje hiperglikemii dla resorpcji w nerkach oraz powiązanie tego z wydzielaniem wazopresyny i odczuwaniem pragnienia. „Niby proste, ale trzeba było połączyć kropki: glukoza w moczu, ciśnienie osmotyczne, diureza i pragnienie” — wspomina Ania, maturzystka z Warszawy. Na koniec tej części trafił się też motyw apoptozy i nekrozy rozpoznawanych po obrazie żelu — klasyk: nie opisujesz emocji komórki, tylko charakter fragmentacji DNA.
Rośliny i doświadczenia: co było sprawdzane w analizie badań?
Rośliny pojawiły się w dwóch odsłonach: wiedza o plastydach oraz zadanie mocno „doświadczalne”. W części o plastydach trzeba było rozpoznać przemiany zachodzące w dojrzewaniu owoców (przekształcenie chloroplastów w chromoplasty) i wskazać cechę wspólną różnych typów plastydów. To jest ten typ zadania, gdzie opłaca się mieć w głowie porządek: funkcja, barwniki, budowa i pochodzenie organelli.
Najbardziej czasochłonny fragment botaniczny dotyczył wpływu temperatury na działanie roślinnej proteinazy z owocu (praktycznie: co dzieje się z kolagenową „siecią” w żelatynie) i roli prób kontrolnych. W tym zadaniu znajdziesz typową konstrukcję CKE: opis doświadczenia + zmienna + obserwacje + wnioski. Jeśli chcesz się dobrze przygotować, ćwicz odpowiadanie jednym, logicznym zdaniem: „Wyższa temperatura spowodowała…, ponieważ… (odwołanie do aktywności enzymu/denaturacji)”. Dodatkowo przewijały się elementy morfologii (np. dwupienność, okrytozalążkowe), więc warto pamiętać, że w zadaniu „o enzymie” może nagle wskoczyć mały sprawdzian z podstaw systematyki roślin.
Zoologia i anatomia: dlaczego było tak dużo krótkich podpunktów?
Najwięcej punktów w arkuszu zebrały zadania o zwierzętach, anatomii i fizjologii. Pojawiły się m.in. raki, zaskroniec, osmoregulacja u ryb słodkowodnych, schematy krążenia kręgowców oraz staw kolanowy i tkanki łączne. Ten blok był „punktogenny”, ale też męczący, bo wiele pytań wymagało dopisania uzasadnienia, a nie tylko wyboru odpowiedzi.
Raki były potraktowane kompleksowo: budowa (głowotułów i odwłok), typ układu krwionośnego, skład pancerza, sens linienia oraz przydatność jako bioindykatorów. Do tego doszedł wniosek systematyczny, bo opis dotyczył różnych rodzajów. To zadanie pokazuje, że CKE lubi łączyć anatomię, fizjologię i ekologię w jednym zestawie — dlatego w powtórkach nie rozdzielaj tego sztucznie na „działy”.
W zadaniu o zaskrońcu trzeba było powiązać osuszanie siedlisk ze spadkiem liczebności płazów (czyli bazy pokarmowej), rozpoznać rodzaj doboru naturalnego działającego na rozmiar ciała, a do tego dołożyć fakty o gadach (np. zmiennocieplność, błony płodowe, rozwój). „Najłatwiej było się potknąć na doborze naturalnym, bo człowiek w stresie myli kierunkowy ze stabilizującym” — mówi Bartek, maturzysta z Poznania.
Były też zadania bardziej „szkolne”, ale nadal wymagające konkretu: osmoregulacja u ryby słodkowodnej (pobieranie jonów z otoczenia) oraz sens opieki jamą gębową nad ikrą/larwami. Z kolei serce kręgowców sprawdzało, czy umiesz rozpoznać gromadę po schemacie krążenia mieszanego i wyjaśnić funkcję zastawki spiralnej. Anatomia człowieka pojawiła się w stawie kolanowym: dopasowywanie tkanek do numerów i mikrofotografii, klasyfikacja stawu oraz rola mazi stawowej w ruchu.
Genetyka i biotechnologia: co mogło zaskoczyć na biologii rozszerzonej?
Ten arkusz wyraźnie pokazał, że biotechnologia nie jest „dodatkiem”, tylko pełnoprawnym filarem matury. Pojawiły się transportery glukozy (GLUT4/GLUT2) i rozpoznawanie mechanizmów transportu przez błonę, a także zadanie o terapii celowanej typu ADC (przeciwciało połączone z lekiem). W ADC trzeba było wyjaśnić selektywność działania, znaczenie stabilności łącznika w krążeniu oraz rolę lizosomów w uwolnieniu cytotoksyku. To są odpowiedzi, które dobrze wychodzą, gdy piszesz proces krok po kroku: wiązanie → internalizacja → rozkład → uwolnienie.
W biotechnologii roślin pojawił się klasyczny motyw Agrobacterium jako wektora T‑DNA: trzeba było wskazać nazwy i funkcje enzymów używanych przy konstruowaniu zrekombinowanego plazmidu oraz wykazać rolę bakterii w przeniesieniu materiału genetycznego. Na deser była genetyka układu ABO z genem FUT1 i allelem „i”: określenie typu mutacji, konsekwencji dla sekwencji białka (ramka odczytu) oraz wypisanie kompletu genotypów dających grupę krwi A przy warunku obecności antygenu H. „To było najbardziej logiczne, ale też najbardziej ‘maturalne’ — bez spokojnego rozpisania genotypów ani rusz” — podsumowała Magda, maturzystka z Wrocławia.
Ekologia i ochrona przyrody: jak czytać wykresy i opisy przystosowań?
W ekologii pojawiła się praca z wykresem: odczyt optimum temperaturowego aktywności ryby drapieżnej i wnioskowanie o wpływie ocieplenia wód. Do tego dochodził opis przystosowań morfologicznych i behawioralnych (np. kamuflaż, spłaszczone ciało, oczy na wierzchu głowy, zagrzebywanie w podłożu). To jest zadanie, w którym łatwo zdobyć punkty, jeśli piszesz konkretnie: cecha → korzyść w polowaniu/unikaniu wykrycia.
Były też rośliny poduszkowe i konwergencja: trzeba było wyciągnąć wniosek o niezależnym powstawaniu podobnych cech oraz podać przykład czynnika abiotycznego i opisać jego nasilenie (np. niska temperatura, silny wiatr, deficyt wody). Wątek ochrony gatunkowej dotyczył sensu wysokiej różnorodności genetycznej w reintrodukcji (osobniki z wielu ośrodków hodowlanych) oraz znaczenia wpisu do załącznika I CITES w ograniczaniu nielegalnego handlu.
Jakie tematy „typowali” uczniowie i co faktycznie się sprawdziło?
Przed egzaminem wielu uczniów liczyło na mocne akcenty z genetyki, fizjologii człowieka oraz zadań z wykresem albo doświadczeniem — i to się w dużej mierze potwierdziło. Sprawdził się też „pewniak” w postaci rozpoznawania procesów na podstawie wyników (żel elektroforetyczny, schematy transportu, analiza krążenia). Mniej oczywiste okazało się to, jak często w jednym zadaniu łączono kilka działów: np. zwierzę + środowisko + dobór naturalny albo enzymy + kontrola doświadczenia + pojedyncze pojęcie z systematyki. „Najbardziej pomogło mi to, że na próbnych ćwiczyłam uzasadnienia: jedno zdanie, ale przyczynowo‑skutkowe” — mówi Julka, maturzystka z Lublina.
Jak się uczyć pod taki arkusz: praktyczne wskazówki na styl odpowiedzi
Jeśli chcesz wycisnąć maksimum punktów, trenuj trzy rzeczy: (1) czytanie danych z wykresów i schematów, (2) krótkie uzasadnienia z użyciem poprawnych pojęć, (3) rozpisywanie logiczne (genotypy, etapowość procesu, zależności w doświadczeniu). Kolejne zadanie na Twojej maturze może być bardzo podobne konstrukcyjnie, nawet jeśli temat będzie inny. Dlatego zamiast kuć „gotowce”, ćwicz format odpowiedzi: co obserwuję → co z tego wynika → jaki mechanizm to tłumaczy.
Podsumowanie: co ten arkusz mówi o skutecznym przygotowaniu?
Najważniejsza lekcja z tego arkusza jest taka, że biologia rozszerzona premiuje sposób myślenia, a nie tylko pamięć. W praktyce wygrywa uczeń, który umie przełożyć rysunek, tabelę lub opis sytuacji na kilka precyzyjnych zdań i nie boi się wnioskować. W przygotowaniach postaw na powtarzanie procesów „od przyczyny do skutku”, na porządkowanie pojęć w parach (struktura–funkcja, bodziec–reakcja, zmienna–wynik) oraz na trening krótkich uzasadnień. Gdy będziesz pracować w takim trybie, nawet rozbudowane zadania z wieloma podpunktami przestaną wyglądać jak chaos — staną się serią małych kroków, które da się spokojnie dowieźć w czasie.









































































Komentarze
Dodaj komentarz