Prawo (Fot.freedigitalphotos.net)

Prawo – tylko dla ambitnych?

Prawo należy do jednego z najbardziej prestiżowych kierunków. Od lat na studia dostają się tylko najlepsi. Aby udźwignąć ciężar edukacji, trzeba naprawdę czuć chęć uprawiania tego zawodu.

Dla kogo prawo?

Prawo to dość trudny kierunek. Aby zaliczyć sesję, trzeba coś umieć. Nie przebrnie się tak łatwo przez egzaminy licząc na szczęście lub ściągi. Przede wszystkim potrzebna jest dobra pamięć. Bez niej ciężko będzie wpoić umysłowi szereg norm i artykułów. Niezbędna jest również elokwencja. Jako przyszli prawnicy musicie umieć posługiwać się językiem w mowie i na piśmie. Wasi klienci, jak i sąd, będzie wymagał od Was logicznego rozumowania i sensownych wywodów.

Czego się uczyć?

Zakres materiału na studiach najczęściej obejmuje zagadnienia z logiki prawniczej, prawa konstytucyjnego, postępowania cywilnego, postępowania karnego oraz prawa administracyjnego. Bez szczegółowej wiedzy nie odnajdziecie się w danym temacie i nie poprowadzicie sprawy.

Szansa na aplikacje

Dbając o swoją edukację warto zdawać na wybraną przez siebie aplikację. Wybór jest naprawdę szeroki. Zainteresowani mogą zdecydować się na profil adwokata, komornika, radcę, prokuratora, czy też sędziego.

 

Praca, praca i jeszcze raz praca

Aby w pełni nazwać siebie prawnikiem, trzeba przejść długą drogę i wykonać żmudną pracę. Przyniesie to jednak korzyści nie tylko psychiczne, jak i również materialne. Im większe kwalifikacje, tym większe zarobki.

 

Źródło: uczelnie.info.pl
K. Kujawa

 

Komentarze:

  1. Mariusz55 pisze: 2014/08/04 o 12:46

    wyniszczający zawód psychicznie wg mnie na maksa

    (odpowiedz)
  2. Bożena88 pisze: 2014/08/04 o 13:09

    psychicznie na pewno, ale za to ile się zarabia!

    (odpowiedz)
    • Grzegorz pisze: 2014/08/04 o 16:58

      pieniądze to nie wszystko!!! nie warto czasami aż tak tyrać

  3. Liliana pisze: 2014/10/13 o 15:56

    prawo to bardzo trudny kierunek, jak lekarz

    (odpowiedz)

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

facebook