Strona główna Arrow Icon

Na Zachodzie znów jest zapotrzebowanie na humanistów

Na Zachodzie znów jest zapotrzebowanie na humanistów

Aktualizacja: 22.11.2025

Niestety w Polsce nie jest tak kolorowo. Humaniści zarabiają mniej od inżynierów. Na Zachodzie zaczyna się mówić o kierunkach humanistycznych jako o studiach  „z wysokim zwrotem z inwestycji”.Przykładem na to jest Georgia Institute of Technology, publiczna uczelnia, która ogłosiła, że jej humanistyczny wydział (Ivan Allen College) jest wśród pięciu najlepszych, jeśli chodzi o początkowe zarobki absolwentów, którzy zarabiać mają 47,9 tys. dol. rocznie, a według najnowszych danych nawet 55,3 tys. dol.Uczelnia zachwala, że absolwentów wyróżnia

„zdolność do podejmowania złożonych problemów poprzez łączenie światów technologicznych i nietechnologicznych”.


Co więcej:

jako jedyna prawdziwie publiczna uczelnia na liście Georgia Tech uczy za przystępną cenę, z wysokim zwrotem z inwestycji”.


Wzrasta zapotrzebowanie na humanistów (Fot.freedigitalphotos.net)
Wzrasta zapotrzebowanie na humanistów (Fot.freedigitalphotos.net)

O humanistach

W uniwersyteckich gabinetach można usłyszeć argumenty przydatne w rozważaniach o „zwrocie z inwestycji” w humanistykę. Poniżej dwa z nich:

  1. Społeczeństwa zachodnie już kilkanaście lat temu przeszły fazę argumentowania, że humanistyka jest zbędna. Eliminowanie humanistyki nie przyniosło jednak ich gospodarkom oczekiwanych rezultatów. Natomiast przyniosło szkody: atakowani tracą poczucie godności i przydatności.
  2. Na krótką metę powiązanie uniwersytetu z rynkiem (a więc rezygnacja z”humanistycznego balastu”) bywa sukcesem. Ale taki uniwersytet po kilku latach wypada z pierwszej ligi. Odwracając się od humanistyki, akceptujemy to, że wszyscy znajdziemy się na peryferiach.

Źródło: wyborcza.plJ. Jankowska

Wymagane wpisanie min. 3 znaków
Wymagane wpisanie min. 10 znaków
Wymagane wpisanie min. 3 znaków
Wymagane wpisanie min. 10 znaków