Nauka języka migowego (Fot.freedigitalphotos.net)

Nauka języka migowego – czy warto?

Polski Język Migowy (PJM) to naturalny język, którym posługują się ludzie głusi w Polsce. Różni się od pozostałych języków migowych na tej samej zasadzie, jak różnią się języki foniczne między sobą. Niestety nie istnieje w tym przypadku zasada, że osoba głucha w Polsce dogada się z głuchym  Francuzem – podobnie nie można oczekiwać tego, że wspólną płaszczyznę znajdą słyszący przedstawiciele obu krajów.

 

Czy nauka języka migowego jest trudna?

Cała trudność polega na tym, że jest to język, którego nie nauczysz się z książek – bo takich nawet nie ma. Język migowy to ćwiczenia, to ciągła próba porozumienia się z lektorem, najczęściej głuchym, to wiele zabawy i satysfakcji ze zrozumianych gestów. Należy pamiętać, że to jest zupełnie inny rodzaj komunikacji, wymagający pracy całego ciała (np. wszystkie opisy czasu przeszłego stosuje się,wyginając się nieco do tyłu, natomiast przyszłego – do przodu), mimiki (np. podczas pytania należy zmarszczyć brwi i zrobić nieco groźną minę) i przede wszystkim otwartości – język migowy opiera się na cielesności (pozbawionej oczywiście wulgarności) i kontakcie człowieka z człowiekiem. Dotyk i obserwowanie ciała drugiej osoby może zaważyć na wzajemnym zrozumieniu. Głuchy lektor najczęściej zna język polski bardzo dobrze, ale należy pamiętać, że jego wymowa może być zaburzona i czasami trudno go zrozumieć. Ale to w niczym nie przeszkadza, bo taki nauczyciel jest najczęściej świadomy tych niedoskonałości i podchodzi do nich z humorem, a kurs jest czystą przyjemnością i doskonałą zabawą. Wielokrotnie będziecie musieli pokazywać na małej przestrzeni przed sobą, jak wygląda jakieś pomieszczenie lub opowiedzieć coś w języku migowym. To prawie jak kalambury z dodatkiem gramatyki.

 

Język migowy (Fot.freedigitalphotos.net)

 

Czy warto poświęcić czas na naukę PJM?

Znajomość języka migowego jest zaletą nie tylko na rynku pracy, który coraz bardziej otwiera się na ludzi niepełnosprawnych i szczyci się równouprawnieniem oraz dostosowaniem się do potrzeb wszystkich ludzi. Jest to także element samorozwoju. Uwzględnia zrozumienie jakże odmiennej od naszej (choć fizycznie tak bliskiej, bo wszyscy mieszkamy w tym samym kraju) kultury. To nowy pryzmat, przez który można zobaczyć świat, świat z przekreślonym głośniczkiem, do którego nie docierają bodźce dźwiękowe. To niesamowite doświadczenie, otwierające na nowe znajomości, o których istnieniu nie mieliśmy wcześniej pojęcia.

 

Gdzie można nauczyć się PJM?

Wiele uczelni państwowych (m. in. UW, Uniwersytet Wrocławski) oferuje lektorat z PJM, kurs kończy się egzaminem oraz wydaniem certyfikatu znajomości językowej. Warto sprawdzić również strony: migam.pl i migajnaturalnie.pl.

 

 

Źródło: migam.pl, migajnaturalnie.pl
Marta Kozownicka

 

 

Komentarze:

  1. Anna87 pisze: 2014/07/23 o 15:59

    znajomość tego języka jest bardzo przydatna- pytają o to na niektórych rozmowach kwalifikacyjnych

    (odpowiedz)
    • Dorota45 pisze: 2014/08/04 o 13:32

      mało niestety ludzi porozumiewa się tym językiem, a szkoda;(

  2. Dariusz pisze: 2014/08/04 o 13:39

    Bo język wcale nie jest taki łatwy na jaki wygląda niestety

    (odpowiedz)
    • Renata pisze: 2014/08/04 o 17:08

      To super rozwija wyobraźnie i jest się bardziej otwartym na ludzi

  3. Irek pisze: 2017/09/10 o 10:52

    Ja jestem po trzecim stopniu i już jestem w stanie swobodnie komunikować się z osobami niesłyszącymi. i również znalazłem pracę jako asystent osób z wadą słuchu. Bardzo ważne jest do kogo trafimy i jakie metody nauki będzie miał lektor. Ja trafiłem pod wspaniałe skrzydła Pana Marcina Przywary z Centrum Usługowego CODA w Kielcach ale kursy prowadza na terenie całej Polski. Gorąco polecam naukę właśnie w tym miejscu. Maja bardzo ciekawe materiały szkoleniowe oraz warsztaty szkoleniowe ponadto miła i przyjemna atmosfera podczas zajęć.

    (odpowiedz)
    • Annigumix pisze: 2019/02/27 o 13:06

      Też uczyłam się w Kielcach w Centrum Usługowym CODA. Polecam. Dużo się nauczyłam. Nie tylko migowego, ale też większej otwartości w kontaktach międzyludzkich, a także bardzo dużo o osobach niesłyszących – nie tylko barierach, z którymi spotykają się na codzień, ale o kulturze Głuchych. Gdyby więcej osób słysząch opanowała podstawy języka migowego sytuacja głuchych w Polsce byłaby lepsza.
      Pozdrawiam

  4. Agatka96 pisze: 2020/01/01 o 18:33

    Warto się uczyć bo to wiedza już taka manualna więc łatwiej się uczyć niż języków obcych, a poza tym warto znać ten język bo istnieją bariery między słyszącymi a Głuchymi. Bardzo się cieszę, że ta bariera zanika i na koncercie Dody na jej wydarzeniu „Artyści Przeciw Nienawiści” występowała dziewczyna która tłumaczyła tekst piosenki na język migowy. Ogólnie ma kanał na youtube gdzie tłumaczy piosenki na język migowy i moim zdaniem jest to super sprawa, nie wspominając też o innych kanałach o języku migowym

    (odpowiedz)
    • Agatka96 pisze: 2020/01/01 o 18:37

      Ta dziewczyna jest z kanału Razem bez słów. Właśnie odkąd trafiłam na nią to czasem w wolnych chwilach uczę się z kanałami takimi jak Migaj.eu czy jej kanał: Razem bez słów. Mimo że jest mnóstwo kanałów to te do mnie najlepiej trafiają

  5. Jorko pisze: 2020/09/28 o 15:08

    Ciekawe czy istnieją kursy języka migowego oprócz studiów?
    Osobiście od 13 roku życia do dziś mam kontakt z osobami niesłyszącymi. Więc planuje w przyszłości zostać tłumaczem języka migowego

    (odpowiedz)

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

facebook