matura historia (fot. freedigitalphotos.net)

Matura 2010 – historia podstawowa – odpowiedzi do arkuszy

Arkusz egzaminacyjny składał się z 37 zadań, które objęły zarówno te dwu, jak i trzyczęściowe. Na rozwiązanie całej pracy uczniowie mieli 120 minut. Maksymalna ilość punktów do uzyskania to 100.

Najwyżej punktowano dwa zadania – 33. oraz 34. Można było za nie zdobyć po 5 punktów. Również polecenia 3., 10. i 20. zostały wysoko ocenione, za poprawne rozwiązania można było dostać po 4 punkty. Co ciekawe, w arkuszu nie pojawiły się zadania za 1 punkt, co świadczy o podniesieniu poprzeczki przez egzaminatorów. Zakres materiału obejmował wszystkie epoki, od starożytności, przez średniowiecze, czasy nowożytne, aż do wieków XIX i XX.

W sprawozdaniu CKE najsłabiej wypadły znajomość historii Polski oraz porównanie wydarzeń historycznych. Najniższy wskaźnik łatwości (0,10) zanotowano przy zadaniu, w którym sprawdzano wiedzę z zakresu wojen Rzeczypospolitej z sąsiadami w XVII wieku. Sami zdający ocenili, że najtrudniejsza okazała się praca z materiałami zamieszczonymi w arkuszu.  – Niestety, moim zdaniem mapy były zbyt ciężkie, jak na poziom podstawowy. Nie poradziłam sobie z rozpoznaniem Półwyspu Apenińskiego w poszczególnych okresach – żali się Karolina z Krakowa.

Bardzo dobrze maturzyści poradzili sobie z danymi statystycznymi. Dwa zadania oparte na liczbach przekroczyły 0,90 w skali wskaźnika łatwości. Równie pewnie zdający czuli się w umieszczaniu zjawisko w odpowiednim okresie. Wskaźnik nie spadł tam poniżej 0,70. Według uczniów najłatwiejsze okazały się zadania związane ze sztuką.  – Najlepiej poradziłem sobie ze stylami w sztuce. To jedno z nielicznych zagadnień, w których czułem się pewnie i od razu znałem odpowiedź. Uważam, że na poziomie podstawowym powinni dawać więcej poleceń, które sprawdzałyby nie tylko wiedzę z polityki i gospodarki, ale także z zakresu kultury – ocenia Jan z Opola.

Źródło: cke.edu.pl
Katarzyna Kujawa

Zobacz odpowiedzi online:

 

 

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

facebook