Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku (Fot.Starscream, Wikipedia)

Uczelnia zawiesiła studentki za nocne graffiti

Akademia Sztuk Pięknych zastawia się, czy wyrzucić studentki, które zostały zatrzymane za malowanie graffiti na miejskich murach.

Władze uczelni poważnie potraktowały wybryk pijanych studentek. – To przykra dla nas sprawa, mimo że nie miała miejsca na terenie uczelni – przyznaje Jarosław Szymański, prorektor ds. kształcenia i spraw studenckich gdańskiej ASP. – Dlatego zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym podjęliśmy decyzję o zawieszeniu tych osób w prawach studenta do czasu podjęcia decyzji przez komisje dyscyplinarną.

Powtarzanie semestru

Po całym zdarzeniu uczelnia zapewnia, że w najlepszym wypadku, studentki będą powtarzać semestr. Nie wykluczone jest także, że komisja może nawet skreślić dziewczyny z listy studentów.

Prorektor uczelni podsumowuje całą sprawę następująco: „Wolelibyśmy, oczywiście, żeby o naszej uczelni mówiło się w innym kontekście, bo studenci uczestniczą w wieli pozytywnych akcjach, ale skoro już taki wypadek miał miejsce, to zrobimy wszystko, żeby się więcej do czegoś takiego nie doszło .”

Miłosne graffiti

Wydarzenie miało miejsce w Gdańsku, gdzie policja zatrzymała 3 kobiety, które trafiły do policyjnego aresztu.  Zatrzymane studentki, sprejami koloru różowego, białego i zielonego wykonywały rysunki i napisy tematycznie związane z miłością.

W sumie zostało zdewastowanych 17 budynków, na których widnieją słowa „love” i serduszka. Funkcjonariusze stwierdzili, że studentki były nietrzeźwe . Jedna z nich miała prawie 2 promile alkoholu we krwi. Kobiety mogą zostać skazane nawet na 5 lat więzienia, ponieważ taka jest kara za uszkodzenie zabytków.

 

Źródło: tvn24.pl
J. Jankowska

 

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

facebook