matura polski darmowy kurs maturalny 2016matura polski darmowy kurs maturalny 2016

Lekcja 1 – Jak przygotować się do testu?

Nasza pierwsza lekcja dotyczyć będzie testu. Nauczysz się, jak poradzić sobie z jego rozwiązaniem. W tej części możesz zdobyć maksymalnie 20 punktów. Gdy otworzysz arkusz egzaminacyjny, zobaczysz jeden dłuższy tekst albo dwa krótsze. Warto wszystko wnikliwie przeczytać, ponieważ potem będziesz odpowiadał na około 10 – 13 pytań, które będą dotyczyły treści tych tekstów.

Pierwsza rada:

Już przy pierwszym czytaniu podkreślaj najważniejsze informacje, notuj na marginesie. To pomoże Ci w uchwyceniu ważnych treści. Rodzaje tekstów, z którymi możesz się spotkać to:

  • tekst publicystyczny (np. felieton)
  • tekst popularnonaukowy
  • tekst polityczny (np. przemówienie)
  • recenzja

Jesteś pewnie ciekawy, jakie będą pytania? :) Bardzo często dotyczą wyszukiwania głównej myśli tekstu. By znaleźć tę myśl, zwróć uwagę na:

  • tytuł artykułu
  • informacje zawarte w poszczególnych akapitach
  • funkcje i znaczenie poszczególnych wyrazów

Druga rada:

Przygotuj się na pytania o tzw. słowa – klucze oraz na pytania o główną myśl akapitów. Słowa – klucze to wyrazy ważne z punktu widzenia treści, problematyki tekstu. Mogą one pojawić się na początku akapitu. Wystąpią we fragmencie kilka razy. A teraz krótkie ćwiczenie, w którym utrwalisz zdobytą wiedzę :)

Ćwiczenie 1.

Przeczytaj fragment. Wymień dwa słowa – klucze.   Jan Paweł II PAMIĘĆ I TOŻSAMOŚĆ

W kulturę człowieka od samego początku wpisany jest bardzo głęboko element piękna. Piękno wszechświata jest jak gdyby odbite w oczach Boga, o którym powiedziano: „A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre” (Rdz 1, 31). Za „bardzo dobre” zostało uznane przede wszystkim pojawienie się pierwszej pary, stworzonej na obraz i podobieństwo Boga, w całej pierwotnej niewinności i w tej nagości, jaka była udziałem człowieka przed grzechem pierworodnym. To wszystko leży u podstaw kultury wyrażającej się w dziełach sztuki, czy to będą dzieła malarstwa, rzeźby, architektury, czy dzieła muzyczne, czy inne rezultaty twórczej wyobraźni i myśli. Człowiek żyje prawdziwym ludzkim życiem dzięki kulturze. Kultura jest właściwym sposobem istnienia i bytowania człowieka. Kultura jest tym, przez co człowiek jako człowiek staje się bardziej człowiekiem: bardziej „jest”. Na postawie: Jan Paweł II, Pamięć i tożsamość. Rozmowy na przełomie tysiącleci, Kraków 2005. (źródło: informator CKE)

Trzecia rada:

Poćwicz pianie streszczenia. To nowość na maturze od 2015 roku, może się zatem pojawić! Pamiętaj, że streszczenie to tekst ciągły (nie wolno tu posługiwać się punktami czy myślnikami tak jak w notatkach). By dobrze napisać streszczenie, zapisuj najważniejsze myśli tekstu oraz to, co się mówi na dany temat. Stosuj proste zdania. Nie komentuj, nie oceniaj. Pisz własnymi słowami! Częsty błąd uczniów to pisanie, po kolei, o czym jest tekst, bez uchwycenia problemu. W poleceniu pojawi się informacja, że musisz użyć od 40 do 60 słów. Powinieneś zmieścić się w tym przedziale (jak napiszesz za mało bądź za dużo, stracisz punkty – warto policzyć słowa!). A jak to wygląda w praktyce? :) Dla utrwalenia wykonaj następujące ćwiczenie:

ĆWICZENIE 2.

Napisz streszczenie felietonu liczące 40 – 60 słów. Stanisław Lem FELIETON

Jakiś rok temu dostałem ze Szwecji albumy z reprodukcjami dzieł On Kawary. Za jedno z jego większych osiągnięć poczytują serię kalendarzowych dat, wzbogaconych strzępami gazet z odpowiednich dni tygodnia i roku, telegramami „I am still alive”, które artysta wysyłał do znajomych, oraz fragmentami kołowego notatnika, gdzie notował, o której godzinie wstał z łóżka. Można takie dzieło wyszydzać, mówiąc, że skoro On Kawara jest konceptualistą, a koncepty bywają mądre i kretyńskie, nie ma żadnego powodu do uprzywilejowania tylko pierwszych. Ale nie chodzi mi wcale o to, żeby drwić. Sztuka zawsze miała ambicję czy nadzieję trwałości, starała się uwiecznić to, co ulotne, a teraz działa na własną zgubę. Artysta pracujący w duchu On Kawary tworzy dzieła, których żaden archeolog schylony nad wykopaliskami z naszego wieku nie będzie mógł rozpoznać jako dzieł sztuki, niczym nie będą się bowiem różniły od śmiecia. Powtarzam: to nie ja chcę deprecjonować taką twórczość, totalna deprecjacja jest jej własnym założeniem. Co może być dalej? Dzieła sztuki zakopywane zaraz po ich stworzeniu, żeby ich nikt nie widział, to jeszcze nie najgorsze – już są i może ktoś się ich kiedyś dokopie. Konsekwencja wymaga raczej ogłoszeń typu „artysta X zawiadamia Publiczność, że skończył wczoraj rzeźbę, którą niezwłocznie roztrzaskał młotkiem na bardzo drobne kawałki”. A to, ponieważ następnym etapem po Śmieciu może być tylko Nic. A literatura? Metryka i rymy zgniły już w poezji, już rozpadły się w proch. Nie powiadamiam wcale, że skutkiem tego rozkładu są złe wiersze, zdarzają się znakomite, ale co dalej? Co będą robić następni poeci? Wrócą do precyzyjnej formy? A co będzie z prozą? Powieść odniesiono już na cmentarz i złożono do grobu niezliczoną ilość razy w tym stuleciu, odczytując nad mogiłą akty zgonu – że już wszystko do wymyślenia zostało wymyślone i nic się na to nie poradzi. Nie wolno pisać tradycyjnie, bo to wstyd, ani „inaczej”, bo wszystkie „inaczej” też już wykorzystano do ostatniej kropki. Już wszystkie rodzaje kompozycji udało się zdekomponować, wszystko już było, nic nie może więc stać się nowego. Nikt nie będzie potrząsał nowości kwiatem, bo kwiat to koszmarny banał, a ci, co potrząsają zupełnie czymś innym, też się już wyczerpali. Służby, jakie literatura pełniła wobec czytelników, zostały generalnie odwołane. Czytelnika nie należy rozciekawiać, bawić, wzruszać, umoralniać, pouczać, kształcić, rozwijać, informować. Należy go dręczyć, tumanić, zawracać mu głowę, wyrządzać mu przykrość, zawodzić jego oczekiwania, a przede wszystkim zawile nudzić. Natura erozji jest taka sama jak w sztukach plastycznych, inna jest tylko materia w rozkładzie. Zatarcie takich rozgraniczeń to awers, którego rewersem jest zanik kryteriów oceny. Informacja o tym, że chodzi o dzieło plastyczne albo beletrystyczne, tkwi tylko w głowach twórcy i aprobujących go odbiorców, i kiedy te głowy legną w grobie, żadnymi metodami nie będzie już można ustalić następnej jakiejś generacji, że to nie był notes wyrzucony na śmieci ani spisany ataktyczny bełkot, lecz dzieła sztuki. To właśnie dowodzi całkowitej ulotności takich dzieł. Są nie tylko śmiertelne, lecz chwilowe, a nawet momentalne. Kultura budowana z takich obiektów i przekazów staje się kulturą o wykastrowanej pamięci. Na podstawie: Stanisław Lem, Felieton, „Pismo” 1981, nr 3. (źródło: Informator CKE)

Czwarta rada:

Powtórz z nami podstawowe wiadomości ze słowotwórstwa – nauki o budowie wyrazów. Wyrazy tworzą tzw. rodziny wyrazów. Rodziny wyrazów mają wspólny rdzeń. Prosty przykład rodziny wyrazów to rodzina wyrazu dom. Należą do niej takie wyrazy jak: domek, domowy, domator, przydomowy, domówka, podomka. Wyraz podstawowy jest to wyraz, od którego utworzono nowy wyraz. Spójrz na schemat, według którego tworzymy wyrazy, na pewno zauważysz, na czym to polega :

lekcja1-01 wy- + jechać = wyjechać

za- + myśl + -ony = zamyślony (dwa formanty)

Już wiesz, co to jest formant? To po prostu cząstka, którą dodajemy tworząc nowy wyraz :) Aby utrwalić zdobyte wiadomości, wykonaj poniższe ćwiczenie:

ĆWICZENIE 3.

Wyjaśnij, jak powstały wyrazy (analiza słowotwórcza) wyrazów domek, słuchać, przeczytać, odkurzyć.

Piąta rada:

Powtórz z nami podstawy o budowie zdań.  W opublikowanych przez CKE arkuszach pojawiają się pytania z tego zakresu. Ale spokojnie :) Przecież składni uczyłeś się w gimnazjum, wystarczy, że powtórzysz to, co najważniejsze. Teraz powrócimy do tych zagadnień. Spójrz na schemat:

lekcja1-02

Orzeczenie to czasownik w formie osobowej – to znaczy, że taki czasownik odmienia się przez osoby (np. ja – uczę się, ty – uczysz się, on, ona, ono – uczy się, my – uczymy się, wy – uczycie się, oni, one – uczą się). Zdania dzielimy na:

  • pojedyncze (zawierają jedno orzeczenie)
  • złożone (zawierają dwa orzeczenia)
  • wielokrotnie złożone (zawierają więcej dwa niż orzeczenia)

Ważny może być też podział zdań złożonych: lekcja1-03

Sporo informacji jak na dzisiaj? Wykonaj na spokojnie poniższe ćwiczenie. Utrwalisz sobie tę wiedzę… :)

ĆWICZENIE 4.

Poniżej informacja zawarta w zdaniu wielokrotnie złożonym:

Jan Kochanowski, który studiował we Włoszech, należał do grupy tzw. „padewczyków”, nazywanych tak od miasta, gdzie znajdował się ulubiony przez młodzież Korony i Litwy uniwersytet.

Spróbuj przekazać zawarte w tekście informacje, stosując tylko zdania pojedyncze lub równoważniki zdań. Nie zmieniaj treści.

 

Następną lekcję poświęcimy kolejnym kwestiom związanym z testem. Ważne, byś przekonał się, że można pewne zagadnienia powtórzyć i przećwiczyć. Ale mam do Ciebie prośbę. Ponieważ zaczniemy od krótkiej powtórki, jeszcze raz przeanalizuj powyższą lekcję. Pójdzie nam sprawniej :)

 

Autorką kursu jest Monika Miśtal, absolwentka polonistyki Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej w Lublinie.

Nauczycielka, egzaminatorka, korepetytorka od wielu lat pracująca z maturzystami.

Corocznie przygotowując uczniów do egzaminu, doskonale rozpoznaje ich potrzeby i poszukuje takich metod, by skutecznie pomagać im osiągnąć sukces na maturze. Nauczanie traktuje jako przygodę intelektualną, w którą wpisana jest odpowiedzialność, rzetelność oraz wielka przyjemność.

Jej drugą pasją jest logopedia.

 

Komentarze:

  1. Karolina pisze: 2015/05/07 o 15:55

    fajnie sobie to przypomnieć ,np, że jest coś takiego jak formant

    (odpowiedz)
    • Paulina pisze: 2015/06/02 o 14:39

      ja już to wszystko zapomniałam, matura dawno była

  2. Julka pisze: 2015/06/03 o 12:15

    nawet jak była niedawno to szybko się zapomina to się nauczyło

    (odpowiedz)
  3. Janusz pisze: 2015/07/03 o 14:45

    formant- tak to się nazywało!

    (odpowiedz)
  4. Natalia pisze: 2015/07/31 o 16:57

    wolę już rozwiązywać zadania z matmy

    (odpowiedz)
  5. Wiola pisze: 2015/09/02 o 13:31

    każdy jest lepszy w czym innym

    (odpowiedz)

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

facebook